Dzień, w którym poczułam więź z Cersei Lannister

Ja wiem, za ostatni sezon „Gry o Tron” scenarzystom bynajmniej nie należy się medal z westerowskiej bulwy ziemniaka tylko zapłata w batach od samego Góry, bo to co w nim wyprawiali wyglądało jak jakaś ekranizacja mało oryginalnego fanfiku. Ale to wcale nie szkodzi, by nadal odwoływać się do ulubionych postaci, bo wciąż porównania z nimi robią nam dobrze, prawda?

czytaj

Opowieść podręcznej. 5 scen, które przeraża, bo dzieją się dziś

„Opowieść podręcznej” przeraża od pierwszych scen. Antyutopia Margaret Atwood o Republice Gileadu, w której kobiety zostają pozbawione wszelkich praw, a te płodne zepchnięte do roli worków na spermę, przeniesiona na ekran w roku 2017 budzi o wiele większą grozę niż w roku 1985, gdy ukazała się powieść. Każdy kolejny odcinek oglądam się ze ściśniętym gardłem, bo chociaż opowiadana historia w dosłownym brzmieniu wydaje się czystym science-fiction, to przecież tak wiele scen skądś znam. Bo dzieją się dziś.

czytaj

Artyści a sprawa polska

Dwa tygodnie temu telewizja zakończyła emisję serialu „Artyści”. To najlepszy polski serial, jaki widziałam od wielu, wielu lat. Jego autorami są znani twórcy teatralni: Monika Strzępka i Paweł Demirski, a główna oś fabuły to konflikt na linii sztuki, miejskiej biurokracji i bezdusznego biznesu. Wyszło znakomicie i aż prosi się, by powstał drugi sezon, bo oglądać dalej bardzo by się chciało. Ale drugiego sezonu z pewnością nie będzie. Nie byłoby dla niego miejsca w TVP, zmienione w Telewizję Narodową. Bo gdyby drugi sezon powstał, to naturalną koleją rzeczy, zamiast o zderzeniu kultury ze skorumpowanymi miejskimi urzędnikami, musiałby opowiadać o próbach jej zawłaszczenia przez wielką polityką, tę z Wiejskiej. Nikt raczej w TVP na to nie pozwoli. Tymczasem życie znów wyprzedza sztukę i w pewnym sensie druga seria „Artystów” rozgrywa się właśnie we Wrocławiu, w Teatrze Polskim. W przeciwieństwie do serii pierwszej, nie jest to jednak film lekki ani komediowy.

czytaj

Stranger Things, czyli problem z nostalgią

Pół internetu ogłosiło Stranger Things najlepszym serialem roku. Taka rekomendacja z jednej strony brzmi jak najlepsza zachęta, z drugiej jak prowokacja by podważyć tę śmiałą tezę. I tak prawie do końca byłam gotowa podzielić wszelkie zachwyty. A potem mój entuzjazm opadł. I nie, nie poszło tym razem o finał, który zniweczył dzieło. Finał jest jak najbardziej satysfakcjonujący. Problem leży zupełnie gdzie indziej.

czytaj

Gra o tron po VI sezonie. Bracia, siostry i girl power

Kolejna seria za nami. Kolejny rok cierpień związanych z tak długim czekaniem / nie pamiętania o serialu aż do następnego kwietnia przed nami. Gra o tron w sezonie szóstym głównie przynudzała, ale zdaje się nareszcie zmierzać do końca. Zima nadeszła. Oto z czym nas zostawia. Uwaga: spojlery.

czytaj

Gdzie jest Jessica Hyde?

„Gdzie jest Jessica Hyde?” – to pytanie, które jak mantrę powtarza psychopatyczny zabójca, Arby, zanim bez mrugnięcia okiem właduje kulkę w głowę ofiary. Złoczyńcy w serialu „Utopia” pragną odnaleźć Jessikę równie mocno, co zaginiony manuskypt komiksu autorstwa jej ojca, będący kluczem do realizacji ich planów. „Utopia” zachwyciła warstwą wizualną, plot twistami i niesamowitym napięciem i przy okazji podarowała nam jedną z najbardziej baddasowych bohaterek popkultury.

czytaj