Showing: 11 - 20 of 23 RESULTS

O wychodzeniu przed szereg

baranek2 900x500 - O wychodzeniu przed szereg

Znacie to ludzkie gadanie. Ile się tego wszyscy nasłuchamy przy spotkaniach rodzinnych. To narzekanie, jak jest źle i postowanie, że natychmiast trzeba z tym coś zrobić. Tylko nigdy nie wiadomo co.

niko1 420x280 - Czy ludzie naprawdę się nie zmieniają?

Czy ludzie naprawdę się nie zmieniają?

Papierki nie mają magicznej mocy zawracania łajz ze złej drogi. Nic nie ma takiej magicznej mocy, bo zmiany następujące w człowieku to raczej proces niż nagłe olśnienie. Ale, ale. Nigdy nie jesteśmy ostateczną wersją samych siebie.

sasiad2 420x280 - Piosenka o moim sąsiedzie

Piosenka o moim sąsiedzie

Mieszkam na styku, w miejscu, w którym social bubble kredytowej klasy średniej prawie pęka. Za oknem sztucznie grodzonego osiedla jest inny świat. Świat, który oficjalnie mamy w pogardzie, chociaż trochę nas fascynuje jak gombrowiczowski parobek: menele, sebiksy, karyny, psy w typie jorka i szaliki Ślązeczka. Wystarczy jednak zamknąć furtkę i udawać, że go nie ma, że jesteśmy u siebie i tylko u siebie. Ta furtka to bariera psychologiczna, mur na zombie z nocną strażą za 3,50 za godzinę dla ciecia. Cieć też dla niepoznaki ubiera się na czarno. Mur poczucia wyższości i zabezpieczenia przed okazją, która czyni złodzieja. Nasze osiedle liczy sobie trzy bloki. Trzy bloki enklawy w środku dzielni, w której jeszcze kilka dekad temu można było bez powodu kosę dostać. Dziś nikt się kosy nie boi, no chyba że biega po ulicy z szalikiem Legii Warszawa. Niektórzy nazywają to rewitalizacją, inni gentryfikacją. Gentryfikacji oficjalnie nie ma, bo z komunałek naprzeciwko jeszcze nikogo nie wyrzucili, ale kto wie, czy to nie kwestia czasu. Jest za to furtka. I jest jeszcze mój sąsiad.

rzch2 420x280 - Wyjątki

Wyjątki

Wyjazd na święta do rodziny i wspólne siedzenie przy wigilijnym stole to zawsze jest kopalnia cudownych starć światopoglądów, o których będziemy opowiadać przez kolejny rok. Kiedy już kończą się pytania o chłopaków, śluby i dzieci jest nawet ciekawiej. Wtedy dopiero zaczyna się ostra jazda pod tytułem „jak rozmawiać z ludźmi i nie zwariować”.

street art flo1 420x280 - O naturze ludzkiej

O naturze ludzkiej

Ludzie usiłują tłumaczyć za pomocą tej mitycznej natury przeróżne zjawiska i teorie w sposób, który z naturą wiele wspólnego nie ma. Natura miesza się w ich głowach z kulturą, w której ich wychowano. Miesza się z moralnością i porządkiem, za którymi najczęściej stoją nakazy religii, a nie żadne przyrodzone ludzkiemu gatunkowi cechy, które można by wytłumaczyć przy pomocy nauki i nie dałoby się ich podważyć. Przestaje być więc jakimkolwiek argumentem.

walk main 420x280 - Jak rozmawiać z ludźmi i nie zwariować?

Jak rozmawiać z ludźmi i nie zwariować?

Kiedy byłam mała bardzo chciałam jak najszybciej dorosnąć i móc zasiąść już przy stoliku dla dorosłych, by rozmawiać z nimi na dorosłe tematy jak równy z równym. Teraz mam 34 lata i jest mi coraz trudniej, bo zdaje się, że dorośli rozmawiają na dorosłe tematy w całkiem dziecinny sposób.

pltx 420x280 - Co nas obrzydza, co nas nie dotyczy

Co nas obrzydza, co nas nie dotyczy

Możesz nie interesować się polityką, ale wiedz człowieku, że ona interesuje się tobą. I paradoksalnie, w jej najlepszym interesie jest właśnie to, byś się nią nie interesował. Brzmi banalnie, ale największym banałom zwykle najbliżej do prawdy.

Obserwuj