Internet mnie popsuł

Przez zdecydowaną większość mojego życia było tak, że miałam łeb nie od parady. Potrafiłam z pamięci przytoczyć mnóstwo mniej i bardziej przydatnych faktów i ciekawostek, żeby zagiąć rozmówcę, tudzież zwyczajnie zabłysnąć. Ale te dobre czasy minęły. Moja chłonna jak gąbka pamięć się popsuła i mogę już co najwyżej wygłaszać opinie. Za wszystko winię internet.

czytaj