Showing 14 Result(s)
parents kids teachers 260x200 - Roszczeniowi rodzice, czy świadomi rodzice?
życie

Roszczeniowi rodzice, czy świadomi rodzice?

W dyskusji, która przy okazji tych protestów się toczy, pada mnóstwo słów o nauczycielach, którzy nie powinni się skarżyć, bo mają się jak pączki w maśle, ale też wiele gorzkich słów o roszczeniowych rodzicach. I o ile będę kłócić się z każdym, kto odbiera nauczycielom prawo do walki o lepsze warunki pracy, tak nie do końca zgadzam się z diagnozą, że dzisiejsi rodzice to samo zło.

ksiazki dla dzieci 260x200 - Nasze ulubione książki o zwierzętach
kultura

Nasze ulubione książki o zwierzętach

Niedługo po tym jak urodziłam Lulę, wrzuciłam na instagrama zdjęcie jakichś jej książeczek i znajoma, która była wtedy w ciąży, napisała, że liczy, że niedługo pojawi się na blogu jakiś wpis o dziecięcych książeczkach. Minęło prawie półtora roku, zanim stwierdziłam, że mogę napisać coś takiego, no i jest. Może przyda się Wam, jeśli szukacie prezentów …

gdy nie ma dzieci
życie

To nie jest tak, że nie tęsknię do czasów sprzed dziecka

To nie jest też tak, że żałuję, ani nic z tych rzeczy. Zawsze powtarzałam, że życie nie kończy się, gdy na świat przychodzi potomstwo, chociaż oczywiście to jest trochę inne życie. Tak to sobie wyobrażałam i tak jest. Ale powiem Wam jedno: po ponad dwudziestu latach od premiery, wreszcie rozumiem o czym śpiewał Kazik w “Gdy nie ma dzieci”.

czy zabierac dziecko na wesele 260x200 - Czy zabierać dziecko na wesele?
życie

Czy zabierać dziecko na wesele?

Kiedy sama byłam dzieckiem, jeździłam na wszystkie śluby starszych kuzynek. To były czasy wesel w remizach strażackich i tańców przy dźwiękach lambady. Uwielbiałam to. Po raz pierwszy rodzice nie zabrali nas na wesele, gdy miałam 12 lat. Trochę było mi przykro, ale nie ma tego złego, przynajmniej obejrzałam w tv na żywo historyczny moment zdobycia …

market 260x200 - Dorośli późnego kapitalizmu
życie

Dorośli późnego kapitalizmu

W roku osiemnastej rocznicy mojej osiemnastki, powinnam już naprawdę dawno zakończyć rozważania na temat “co to znaczy być dorosłym”. Należę jednak do pokolenia, które z pytania o istotę dorosłości uczyniło sport wyczynowy i ciągle goni tego króliczka, przy czym czasem strzela do niego z wiatrówki. Takie wrażenie można przynajmniej odnieść, czytając wszystkie te narzekania na okropnych millenialsów.

cersei2 - Dzień, w którym poczułam więź z Cersei Lannister
kultura, twórczość, życie

Dzień, w którym poczułam więź z Cersei Lannister

Ja wiem, za ostatni sezon „Gry o Tron” scenarzystom bynajmniej nie należy się medal z westerowskiej bulwy ziemniaka tylko zapłata w batach od samego Góry, bo to co w nim wyprawiali wyglądało jak jakaś ekranizacja mało oryginalnego fanfiku. Ale to wcale nie szkodzi, by nadal odwoływać się do ulubionych postaci, bo wciąż porównania z nimi robią nam dobrze, prawda?

czapeczki - Czapeczkę włóż!
twórczość, życie

Czapeczkę włóż!

Jeśli myślałaś, że termin „konflikt pokoleń”, gdy tylko skończysz dwadzieścia lat, już nigdy nie będzie dotyczył ciebie i twojej matki, to źle myślałaś. Właśnie odkrywasz w jak wielkim tkwiłaś błędzie. I gdyby chodziło tylko o twoją własną matkę, to byłoby pół biedy. Konflikt rozszerza się jednak na całe jej pokolenie, na wszystkie jej koleżanki, wszystkie twoje ciotki i panie z osiedlowego warzywniaka. A zarzewiem tego konfliktu czapeczka.

rozowe1 - W obronie różu
feminizm, życie

W obronie różu

W Brazylii wynaleziono nowy, genialny sposób określenia płci dziecka. Tamtejsi rodzice nie muszą już martwić się, że ich kilkumiesięczna córka może zostać przypadkiem wzięta za chłopczyka, jeśli ubiorą ją w jakieś neutralne płciowo kolory. Od niedawna mają bowiem nowego sprzymierzeńca: klej, którym można przyklejać do głowy bobasa kokardki. A my wciąż musimy bawić się w różowy.