feminizm

Body positivity na 100%. Czy to w ogóle możliwe?

body positive 1 925x540 - Body positivity na 100%. Czy to w ogóle możliwe?

Nie mam wstydu. Żadnego. Czasami udaję, że mam, bo normy społeczne wymagają ode mnie wstydu, to silniejsze ode mnie. Więc udaję, że krępuje mnie np. zmiana stanika na bikini na plaży, gdy nie chce mi się biec do kabiny, ale wcale mnie nie krępuje. Generalnie nagość własna czy cudza nie jest dla mnie problemem. Ale …

kultura

Depresyjny koń celebryta, czyli za co kocham BoJacka Horsemana

bojack horseman 435x332 - Depresyjny koń celebryta, czyli za co kocham BoJacka Horsemana

BoJack skradł moje serce, chociaż nie była to miłość od pierwszego odcinka. Jak dobrze, że nie zraziłam się początkowym brakiem absolutnego zachwytu. Po obejrzeniu wszystkich dotychczas nakręconych sezonów, z czystym sumieniem przyznaję, że to najlepsza kreskówka dla dorosłych jaką w życiu widziałam.

feminizm, grafika

Feministyczny kalendarz na sierpień. Margaret Hamilton

margaret hamilton 435x332 - Feministyczny kalendarz na sierpień. Margaret Hamilton

Cześć! Czas na kolejną odsłonę feministycznego kalendarza. Bohaterką sierpnia jest Margaret Hamilton, programistka, która w latach brała udział w stworzeniu oprogramowania, dzięki któremu człowiek wylądowała na Księżycu. Hamilton urodziła się 17 sierpnia 1936 roku. Gdy miała 28 lat, jako pierwsza programistka dołączyła do zespołu NASA, który miał wysłać człowieka na Księżyc. To dzięki niej do …

kultura

Zimna Wojna, czyli jak koncertowo spieprzyć sobie życie

zimna wojna 435x332 - Zimna Wojna, czyli jak koncertowo spieprzyć sobie życie

Tak, wiem. Od premiery “Zimnej Wojny” minęło już parę dobrych tygodni, a ja teraz wyskakuję Wam tutaj z recenzją. Ale co zrobisz? Nic nie zrobisz. Wszyscy już widzieli, a mnie dopiero teraz udało się wyjść do kina i skonfrontować swoje przemyślenia z cudzymi obietnicami. Obietnice były spore, a że przemyśleń jest wiele, tekst powstać musiał. …

życie

To nie jest tak, że nie tęsknię do czasów sprzed dziecka

gdy nie ma dzieci

To nie jest też tak, że żałuję, ani nic z tych rzeczy. Zawsze powtarzałam, że życie nie kończy się, gdy na świat przychodzi potomstwo, chociaż oczywiście to jest trochę inne życie. Tak to sobie wyobrażałam i tak jest. Ale powiem Wam jedno: po ponad dwudziestu latach od premiery, wreszcie rozumiem o czym śpiewał Kazik w “Gdy nie ma dzieci”.

kultura

Czytelnia #3, czyli dobre polskie reportaże i ich mikrorecenzje

czytelnia

Dawno nie pisałam Wam, co też takiego czytam, bo i przeżywałam mały czytelniczy kryzys. Nadal go trochę przeżywam jeśli chodzi o powieści, bo od dłuższego czasu nie udało mi się sięgnąć po żadną. Być może dlatego, że co chwilę ląduję z nowym reportażem w rękach. Efektem te cztery mikrorecenzje, z których dowiecie się, co polecam …