Miasta przyszłości

Miasto, jeśli nie jest właśnie w momencie powstawania od podstaw (jak Gdynia w dwudziestoleciu chociażby) zawsze jest większym lub mniejszym architektonicznym zbitkiem starego i nowego. Swojej współczesności i swojej historii, również tej wstydliwej. W ostatecznym rozrachunku to jednak tylko budowle i budynki. Owszem: funkcja, kontekst, czasem nawet sztuka. Ale w zasadzie głównie cegły i kamienie. Czy warto się o nie bić? Czy naprawdę istnieje jakaś wojna między postępem a skansenem?

czytaj

I inne dziewczęta. Pamięć

Nigdy nie zapisuj zasłyszanych historii, im więcej przekręcisz tym lepiej. To zdanie dobrze oddaje mechanizm mojej pracy twórczej i trochę też funkcjonowania w społeczeństwie (poza tym, że oddaje również sposób powstawania plotki). Przeczytałam je kilka dni temu i miałam w planach zapisać jako swoiste motto, ale zapomniałam, i teraz gdy chciałabym Wam napisać, gdzie to przeczytałam, to już nie pamiętam i w dodatku nie umiem znaleźć. Dobrze byłoby podać źródło, ale nie mam jak. I tak najprawdopodobniej przekręciłam to zdanie, więc właściwie to jest już jakby moje.

czytaj

Pocztówki dźwiękowe. Muzyka XXI wieku

Myśląc o przyszłości muzyki od dawna już nie rozważamy tego, czego będzie się słuchało, lecz na czym. Zafiksowanie na nośniku, czy raczej jego braku, oddaliło nas dość mocno od esencji tego, czym dla nas jest muzyka. Jeszcze kilka lat temu ważnym pytaniem skierowanym do nowo poznanej osoby było „czego słuchasz?” (odpowiedź mogła zaważyć na tym, czy zawiąże się przyjaźń, a nawet miłość!), dziś większą ciekawość budzi prawdopodobnie „jaką masz appkę?” tudzież „jakie słuchawki?”. W latach 90. słuchało się zespołów, w poprzedniej dekadzie gatunków, dziś po prostu układa się playlisty.

czytaj

Dzielnik #5

Cześć! W dzisiejszym odcinku po ciemnej stronie mocy wystąpią m.in: seksizm w branży kreatywnej, ponura twarz polskiego kapitalizmu i sam Kylo Ren. Na szczęście mocna strona będzie mieć przewagę, a reprezentować będą ją same dobra: koty, lalki, super oddolne inicjatywy, kolory Pantone, nauka i, co najważniejsze, Kubuś Puchatek.

czytaj

Filmowe wersje przyszłości, które trzeba znać

Niektórzy mówią, że kino science-fiction sięga głębiej. Inni jak ognia unikają tego gatunku, widząc w nim tylko technologiczne, płytkie nudy w kosmosie. Tym drugim trochę zazdroszczę, bo gdy kiedyś w końcu się przełamią, będą mieli mnóstwo dobrych filmów do nadrobienia i obejrzenia po raz pierwszy. W miesiącu przyszłości zapraszam więc Was na przegląd filmowych wizji nadchodzącego, które naprawdę warto znać. Wpływ na wybór pozycji miał tylko i wyłącznie mój własny gust filmowy.

czytaj

Przyszłość

Są dni, kiedy próbuję patrzeć na naszą teraźniejszość z dystansu. Tak jakby minęła, była już przeszłością, jakby już była przyszłość. Niektórzy mówią, że przyszłość jest już. It’s here, it’s now.

czytaj

Zjawa. Boli, aż miło

Jest tylko dwóch współczesnych reżyserów filmowych, których dzieła raz za razem mną poniewierają, a wywołane przez nie emocje zadają mi niemal fizyczny ból. Jeden z nich to Lars von Thrier, co do którego mam zawsze pewność, że właśnie mną bezczelnie manipuluje. Drugi to Alejandro González Iñárritu, który nie ma w sobie nic z hochsztaplera, a jednak robi mi dokładnie to samo. Zrobił to znowu swoją „Zjawą” (The Renevant), w której co prawda są filmowe sztuczki, mające sprawić, że historia obchodzi nas bardziej i bardziej w nią wierzymy, ale to wcale nie one decydują o ostatecznym sukcesie.

czytaj

Jak Krystyna Krystynie, czyli znów o płci i języku

Jeszcze kilka dni temu do głowy by mi nie przyszło zżymanie się na wypowiedź osoby publicznej, którą lubię i cenię, skierowaną przeciwko innej osobie publicznej, z której poglądami się nie zgadzam a wypowiedzi już nawet mnie nie śmieszą, a mocno przerażają. Ale Krystyna Janda zwaliła winę za całą twórczość słowną Krystyny Pawłowicz na klimakterium tej drugiej i coś we mnie pękło. Bynajmniej nie dlatego, że zrobiło mi się żal posłanki.

czytaj

Czas i cudowne dzieci

Niewiele jest rzeczy, które ograniczają nas tak, jak nasza młodość zamknięta w społecznej presji, kulturowym kodzie i mitach o cudownych dzieciach. Ze wszystkim trzeba zdążyć. Koniecznie trafić na czas. A najlepiej być od niego szybszym. Zwariować idzie.

czytaj
Strona 19 z 25« Pierwsza...10...1718192021...Ostatnia »